Zacznij używać
Akcelerator AI

Akcelerator AI

Trzy miesiące transformacji – decydenci, zespół, system pracy z AI

Akcelerator AI – program na trzy miesiące (albo 8 spotkań), w których albo przyspieszamy pracę wybranych ludzi dzięki AI, albo przyspieszamy używanie AI w całej firmie. Albo obie rzeczy na raz.

To oferta dla firm, z branż, gdzie AI jest coraz bliżej, ale jeszcze nie wszyscy wiedzą, o co chodzi. Trzy miesiące z Marcinem, Karolem i zaproszonymi specjalistami. Spotkania, warsztaty, wdrożenia.

Poziom 2 – Przyspieszamy adopcję AI w firmie

Drugi poziom Akceleratora: cała firma wchodzi w nowy tryb pracy z AI. Zarząd rozumie i używa, liderzy prowadzą, zespoły pracują w nowy sposób. To wymaga decyzji strategicznych, nie tylko taktycznych.

Mieliśmy kiedyś jako Szkoła Promptowania rozmowę z członkiem zarządu dużej polskiej firmy (1000+ osób), który po prywatnej rozmowie westchnął: „O, to teraz rozumiem, o czym rozmawiamy na zarządzie raz w miesiącu. I pewnie tylko ja rozumiem." Stąd zasada: najpierw decydenci. Rozumieją, używają.

Po zarządzie: liderzy, potem zespoły. Polityki AI piszemy bottom-up – z ludźmi, którzy faktycznie używają narzędzi. To oni najlepiej wiedzą, gdzie AI realnie wspomaga, a gdzie jest zbędnym narzutem. Z mapą transformacji stanowisk decyzje HR (kogo doszkolić, kogo zrekrutować) wreszcie mają podstawę.

Wszystko jest zaprojektowane wokół augmentacji – gdzie AI wzmacnia pracę człowieka, a nie zastępuje go. Brynjolfsson, Li, Raymond (Quarterly Journal of Economics, 2025): w call center +14% wydajności, u nowicjuszy +34%. Stanford 2025 (Chandar, Brynjolfsson, Chen): tam, gdzie AI zastępuje człowieka, zatrudnienie 22–25-latków spada o 13–16%; tam, gdzie wspomaga – rośnie.

Zaczynamy od wysłuchania: czego potrzebujecie najpierw? Konkretne stanowiska, gdzie praca jest powolna, a powinna być szybka? Czy szersza adopcja AI w całej firmie? Zwykle robimy oba – tylko w innej kolejności, zależnie od tego, gdzie firma stoi dzisiaj.

Najczęstsze blokery (i jak je omijamy)

Z naszego doświadczenia największym blokerem wdrożenia AI w firmie jest jakość danych – albo ich brak. AI, nawet tylko językowe, wnosi największą wartość tam, gdzie procesy są dobrze opisane i powstają dokumenty z jakością i standardem. W firmach, w których tego nie ma, doradzamy, co wprowadzić: jakie definicje, jakie schematy dokumentów, jakie zmiany w procesach – żeby AI „zaczęło rozumieć" Waszą firmę i jej problemy.

Drugi bloker to zakres. Pełna transformacja całego przedsiębiorstwa to czasem za dużo: „Chciałem AI i pracować szybciej, a oni każą mi całą firmę przeorać." Teoretycznie należałoby – ale jesteśmy realistami. W takich sytuacjach idziemy prościej: delegujemy na poziom pracowników i pracowniczek. Dajemy konkretne narzędzia, szkolimy zespół, wprowadzamy AI tam, gdzie da się od razu. Wartość przychodzi szybciej, bez wysiłku rewolucji.

Kiedy warto się odezwać?

  • Twój zespół handlowy lub operacyjny robi wszystko ręcznie. Czujesz, że da się szybciej, ale nie wiesz, od czego zacząć.
  • Masz konkretne stanowiska, gdzie praca jest powtarzalna albo żmudna. Widzisz pole dla AI – ale jeszcze nie wiesz, które narzędzia, czemu te a nie inne itd.
  • Jesteś w zarządzie i wiesz, że tylko część z Was rozumie, o co chodzi z AI. Reszta słyszała hasło, ale AI nie używa.
  • Chcesz, żeby cała firma weszła w nowy tryb pracy, nie tylko jeden zespół. Zarząd, liderzy, ludzie.

Brzmi jak coś dla Was?

Diagnoza potrzeb, propozycja terminu. Faktura tylko jeśli wybierzesz konkretny program.

Porozmawiajmy o programie →

Czego się nauczysz

  1. 01
    Diagnoza – który poziom?
    Wysłuchanie celów. Czy potrzebujecie przyspieszenia konkretnych stanowisk, czy szerszej adopcji AI, czy obu? Wynik diagnozy decyduje, co robimy najpierw.
  2. 02
    Zarząd siada do narzędzi
    Decydenci sami używają AI – bo nie da się decydować o czymś, czego się nie czuje. Krok niezbędny do Poziomu 2, pomaga też w Poziomie 1.
  3. 03
    Pilotaż na konkretnym zespole
    Analizujemy pracę liderów i zespołu. Wskazujemy low-hanging fruits – gotowe narzędzia albo własne w trybie vibe coding. Pierwsze wdrożenia w tygodniach.
  4. 04
    System pracy z AI dla zespołu
    Razem z ludźmi, którzy używają, tworzymy procesy i polityki bottom-up. Nie szkolimy, tylko wbudowujemy AI w codzienną pracę.
  5. 05
    Mapa transformacji stanowisk + mentoring
    Dla każdego stanowiska: co AI zmienia, jakie kompetencje, jak HR ma planować. Plus dostępność między sesjami – mailem, w kanale. Trzy miesiące to ciągłość, nie pięć osobnych warsztatów.

Co dostajesz na wynos

  • System pracy z AI dla zespołu – dokument z listą narzędzi, procedurami „kiedy używać czego", zasadami bezpieczeństwa i 5 workflow'ami dla Waszej firmy.
  • Mapa procesów + lista wdrożeń – wizualna mapa Waszych procesów (np. w Miro) z priorytetami i ROI, plus 5–10 konkretnych wdrożeń na pierwszy miesiąc (narzędzie, osoba odpowiedzialna, oczekiwany efekt).
  • Mapa transformacji stanowisk – tabela: dla każdego stanowiska zmiana zadań, nowe kompetencje, zakres obowiązków. Bez niej decyzje HR (kogo doszkolić, kogo zrekrutować, którą rolę zmienić) wiszą w próżni.
  • Zespół, który umie pracować z AI – po trzech miesiącach ludzie używają AI codziennie. Nawyk wbudowany w procesy, nie wisi obok nich.

Z Akceleratora wychodzicie z firmą, która używa AI codziennie – decydenci rozumieją, liderzy prowadzą, zespoły pracują w nowy sposób. Bottom-up, więc się przyjmuje. Szukasz wyłącznie polityki AI lub planu EU AI Act? To core programu Bezpieczeństwo pracy z AI (jeden dzień, czyste compliance).

Poziom 1 – Przyspieszamy pracę wybranych stanowisk

Pierwszy poziom Akceleratora: bierzemy konkretne stanowiska albo zespoły, gdzie praca jest powtarzalna albo żmudna, i wprowadzamy AI jako supermoc. Szybkie efekty.

Telefon z firmy pośrednictwa sprzedaży ubezpieczeń. Mówią nam: „Potrzebujemy pomocy w przetwarzaniu leadów." Ich zespół handlowy w tej chwili wszystko robi ręcznie. CEO jako jedyny używa chatbotów do przetwarzania ofert i tworzenia nowych. Czy da się pracować szybciej i przetwarzać więcej leadów? Tak. To typowy cel pierwszego poziomu.

Analizujemy pracę liderów i kroki, które najbardziej spowalniają zespół. Proponujemy narzędzia – najpierw gotowe (tańsze, szybsze do wdrożenia), potem dedykowane, jeśli gotowe nie pasują (np. z powodu potrzeby ochrony danych). Kiedy potrzeba czegoś bardzo dopasowanego, uczymy zespół tworzyć własne narzędzia w trybie vibe coding: konkretny przypadek, własne dane, własna potrzeba – gotowy agent albo aplikacja. Czasem do ponownego użycia, czasem jednorazowo.

Format

  • 3 miesiące
  • Zarząd i liderzy
  • Stacjonarnie
  • Zespół ekspertów

Marcin albo Karol oddzwoni

Zwykle w godzinę dnia roboczego. Bez slajdów, bez oferty — 30 minut na konkret.

Porozmawiajmy o programie →